... o polityce, o mediach, o życiu

Witaj!

Osiemnastoletnia licealistka pisząca bloga, wyrażająca w słowach swoje poglądy, odczucia, pokazująca to, co inspirujące, ciekawe, godne uwagi. Ciekawa świata i głodna (co nikogo z jej otoczenia nie dziwi) nowych przygód. Weronika. Tak, to ja, a to jest mój blog - zlepek wszystkiego. Mieszaniec. Kundelek. Ale i tak kocham go nad życie. Witam serdecznie!

Archiwum

Statystyka

Popularne posty

Szczęściarze z nas

||

Wróciłam! Cała, zdrowa, zadowolona i szczęśliwa. Te dni minęły jak z bicza strzelił. Wyjeżdżaliśmy w poniedziałek, a ja jestem zszokowana tym, że już jest niedziela. Euro Week to nie tylko seria wykładów od rana do wieczora (z przerwą na trzy posiłki oraz sen), ale i niesamowita dawka motywacji. Spotkałam tam ludzi z różnych krańców świata. Kenia, Wietnam, Meksyk, Azerbejdżan, Francja, Indie, Turcja, Litwa - towarzystwo różnorodne pod względnym kulturowym, rasowym i religijnym. Pewnego dnia poruszony został bardzo istotny temat. Wśród wolontariuszy znalazły się osoby czarnoskóre, jak i te o specyficznej urodzie. Aby przybliżyć wam nieco obraz, zastosuję się do porównania, że jeden z zagranicznych gości wyglądał jak syryjski uchodźca - pochodził on  jednak z Azerbejdżanu. Mr Masakra (bo tak kazał się nazywać koordynator grupy) opowiadał nam o tym, jak został zatrzymany na katowickim dworcu, że chciano go pobić z powodu wyglądu, że jedynie w Polsce doznał tak wielkiej dyskryminacji ze względu na wiarę, jaką wyznawał. Poznajcie historię Mirnizami. Poruszającą, prawdziwą. Uświadomcie sobie, jak wielkimi szczęściarzami jesteśmy ze względu na kolor skóry oraz pochodzenie...


Mirnizami urodził się w Azerbejdżanie. 'Masakra' opowiadał nam o systemie edukacji w swoim kraju. Przeraziło mnie, że na czterdziestu uczniów rozpoczynających naukę w szkole, jedynie czwórka ją kończy i idzie na studia. Sam bohater tej opowieści również skończyłby podobnie jak większość, lecz dzięki swej zawziętości oraz pracowitości jest tym, kim jest. Człowiekiem, który podróżuje po świecie, zna biegle angielski, jest ekonomistą. Co drugi dzień chodził on bowiem pieszo na korepetycje z tego języka płacąc za to duże pieniądze. Podczas drugiego dnia naszego pobytu w Międzygórzu, Mirnizami przytaczał nam wiele historii ze swojego życia, które kręciły się wokół jednego tematu. Gdziekolwiek się nie pojawiał, pierwsze pytanie dotyczyło wiary. Gdy 'Masakra' odpowiadał, że jest muzułmaninem, kilkukrotnie chciano go pobić. Za sam wygląd również był dyskryminowany i pozbawiany wielu przywilejów, które są ogólnodostępne dla wszystkich. W trakcie swojej przemowy w piękny sposób ujął przesłanie: "Jesteście szczęściarzami, że macie tak wspaniałe warunki do nauki. Że szkoła i edukacja są za darmo. Jesteście szczęściarzami, że wychowaliście się tu, w Polsce. Że macie taki, a nie inny odcień skóry. Powinniście docenić to, co macie.".


Na przykładzie Mirnizami można wywnioskować, że warunki, w jakich przyszło nam żyć nie są takie złe. Nauka nic nie kosztuje. Ponadto, nie jesteśmy do niej w żaden sposób przymuszani. Sami możemy decydować o przyszłości. A jednak są ludzie, którzy z własnej woli nie chcą się uczyć, olewają szkołę, skupiają się tylko na imprezowaniu, używkach, zaspokajaniu własnych potrzeb.

A co, gdybyśmy urodzili się gdzie indziej? Gdybyśmy mieli inną perspektywę na to wszystko? Inny kolor skóry? Bylibyśmy innego wyznania? Mieszkalibyśmy w małym, zacofanym kraju, gdzie życie jest naprawdę ciężkie?

4 komentarze

  1. To prawda. Mamy szczęście, że urodziliśmy się tutaj a nie "tam" , że mamy prawo wyboru i decydowania o sobie. Szkoda, że czasem tego nie doceniamy. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bardzo tego żałuję, że ludzie w Polsce wciąż narzekają, ale nie potrafią dojrzeć tego, że życie ofiaruje im tak wiele.

      Usuń
  2. Niestety ludzie cały czas narzekają i raczej się to nie zmieni, ale każdy będzie miał taki dzień, że doceni to co życie mu ofiarowało. wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mądre słowa. Człowiek nie docenia tego, co ma przez całe swoje życie. Dopiero wtedy, gdy ludzka egzystencja dobiega końca, dotychczasowe decyzje przebiegają nam przed oczami i żałujemy tego, że nie zauważaliśmy tych małych rzeczy.

      Usuń